Obgryzanie paznokci to nie tylko brzydki, ale i niezdrowy nawyk

2013-10-01
Obgryzanie paznokci to nie tylko brzydki, ale i niezdrowy nawyk

Obgryzanie paznokci to poważny problem, który może mieć bardzo przykre konsekwencje dla zdrowia. To także sygnał, że w życiu dziecka lub nastolatka dzieje się coś niepokojącego, czego absolutnie nie wolno ignorować. Nawykowe obgryzanie paznokci, zaliczana jest do specyficznych zaburzeń zachowania i emocji rozpoczynających się zwykle w dzieciństwie i w wieku młodzieńczym. Rozpiętość wiekowa osób, które obgryzają paznokcie jest bardzo duża. Na świecie nawyk ten dotyka ponad 600 milionów ludzi.

Co dzieje się z paznokciami w wyniku ich obgryzania?

Pierwsze, co kojarzy nam się z obgryzaniem paznokci, to kwestia estetyki. W wyniku nieustannego gryzienia – czyli niekontrolowanego skracania, płytka paznokciowa z czasem ulega zniekształceniu. Paznokcie stają się coraz krótsze i szersze, a efekt deformacji wzmacniają odkryte opuszki palców. Brzegi płytki są nierówne, poszarpane, paznokieć rozwarstwia się. Tak więc nałogowy obgryzacz, jeśli tylko może uchwycić zębami chociaż skrawek, będzie próbował „wyrównać” wszelkie odstające strzępki.

Obgryzanie paznokci - skutki dla zdrowia

Kolejne argumenty za tym, że obgryzanie paznokci nie jest błahostką, brzmią już groźniej niż kwestia urody dłoni czy nawet ładny uśmiech. Nieustanny atak zębów na płytkę paznokciową narusza naturalną barierę odpornościową organizmu. Skóra ludzka, wraz z paznokciami, jest czymś w rodzaju „ochronnego pokrowca”. Ale to dopiero pół problemu – druga, o wiele słabiej strzeżona furtka dla infekcji mieści się w jamie ustnej. Ile szkodliwych drobnoustrojów bytuje na skórze dłoni, strach pomyśleć. Argumentem staje się dopiero pierwsze zapalenie jamy ustnej, infekcja nieprzyjemna i bardzo bolesna. Gronkowce, salmonella, żółtaczka, czerwonka i lamblioza to szerszy repertuar dolegliwości, nie bez powodu znanych pod wspólną nazwą „chorób brudnych rąk”. Obgryzanie paznokci to jedna z przyczyn powstawania wad zgryzu, uszkodzeń szkliwa oraz powstawania infekcji, takich jak opryszczka czy zapalenie dziąseł.

Jak zapobiegać obgryzaniu paznokci?

Łatwiej będzie pomóc małemu dziecku, trudniej – nastolatkowi, który obgryza paznokcie już długo. Spróbujmy dociec przyczyny wywołującej stres i potrzebę rozładowania napięcia. U małych dzieci próbujemy działań zapobiegawczych – w żadnym wypadku jednak nie krzykiem i gwałtownym karceniem, a łagodną perswazją. Delikatnie wyjmujemy paluszki, które trafiają do buzi i przyglądamy się sytuacjom, w których tak się dzieje. Z nastolatkiem można już całkiem poważnie porozmawiać, więc jeśli przyczyna leży w szkolnych lub towarzyskich niepowodzeniach, być może będziemy w stanie coś poradzić. Mamy również do dyspozycji całą gamę aptecznych preparatów o gorzkim smaku, którymi można smarować dziecku paznokcie. Płyny te lub żele są bezpieczne, nietoksyczne, tyle tylko, że ich smak odstręcza małego delikwenta od wkładania palców do buzi. Kiedy sytuacja nas przerasta, próbujmy szukać pomocy u psychologa. Zaproponuje rozmowę z dzieckiem, a kiedy to nie pomoże, wskaże łagodne środki farmakologiczne. Jak widzisz jest dużo sposobów, aby oduczyć się tego nawyku. Może właśnie teraz przyszła pora na Ciebie?
Pokaż więcej wpisów z Październik 2013
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel